Ech, to błogie lenistwo... Siedzisz sobie popijając herbatę, słuchasz pierwszej płyty Kasabianów, rozmyślasz nad perspektywą wyniesienia śmieci oraz zastanawiasz się nad dwudniowym miauczeniem podwórkowego kota. Fascynujące. Nagle przypominasz sobie, że post na blogu jeszcze nienapisany, a za dwie godziny ma przyjść mała część rodziny. Ups. Cóż tak właśnie wyglądał początek mojej niedzieli (gdy zaczynałam pisać była dwunasta, teraz jest dwudziesta...)
Stwierdziłam, że dawno nie było jakiegoś TAG'u. A jako, że ostatnimi czasy jest dość popularny Selfie TAG postanowiłam wstawić go na bloga. I przyznaję się, na początku myślałam, iż chodzi w nim o robienie sobie zdjęć... Brawo, Megan. Tak czy siak, pytania bardzo mi się spodobały, gdyż są nietypowe, a takie właśnie lubię. A więc, nie pozostało mi nic innego, jak tylko zaprosić do czytania. Enjoy.
1. Jaka jest twoja najlepsza cecha fizyczna?
2. Gdybyś mógł odwiedzić jakiekolwiek miejsce na ziemi to gdzie byś pojechał i dlaczego tam?
Prosta sprawa. Wielka Brytania, Japonia, Stany Zjednoczone, Korea Południowa... A konkretnie? A konkretnie, to mam zamiar umieścić na liście miasta, które chcę zwiedzić. Dobrze mieć porządny plan na podróże, gdyż rzucanie nazwami państw mi nie wystarcza. Ale wracam do tematu. Dlaczego? Bo Wielką Brytanię uważam za swoje miejsce na Ziemi. Bo kocham dziwactwa Japończyków. Bo chcę przejechać przez sześć stref czasowych w jednym państwie. Bo you got no jams i oryginalność. Tyle w tym temacie.
3. Co potrzebujesz żeby poczuć się lepiej gdy jesteś chory?
3. Co potrzebujesz żeby poczuć się lepiej gdy jesteś chory?
Jeśli o to chodzi, nie jestem zbyt wybredna. Może dlatego, że rzadko choruję? Podczas choroby najczęściej potrzebuję kanapy, herbaty, telewizji lub książki. No i jeszcze coś do jedzenia. Tylko podczas naprawdę ciężkiej choroby tracę apetyt.
4. Jaką jedną poradę dałbyś młodzieży i dlaczego?
Głupio mi się na ten temat wypowiadać, gdyż sama należę do grupy młodzieży... Hmm...
5. Jak myślisz jakim zwierzęciem byłeś/mógłbyś być w swoim poprzednim wcieleniu?
Ooo, ciekawe pytanie... Myślę, że sową, ponieważ kocham ptaki oraz mam naturalną potrzebę latania. Poza tym to symbol mądrości, co nie? Oprócz tego mam wiele cech podobnych do mopsa... Ciekawe...
6. Gdybyś mógł cofnąć się w czasie co byś zmienił?
Nie chcę się zbytnio wyżalać, więc powiem tylko tyle, że doceniłabym towarzystwo osób, których już nie ma na świecie. Ale tak poza tym to chyba nic bym nie zmieniała. Zawsze mówię, że życie jest jak książka: są lepsze i gorsze rozdziały, ale żadnych nie można pominąć. Czy jakoś tak. Ale wiecie o co mi chodzi. Wierzę w przeznaczenie, czuję, że nic się nie dzieje bez przyczyny. Jeju, ale się poważnie zrobiło...
7. Co robisz dla rozrywki w weekendy?
Wychodzę na dzikie imprezy i wracam do domu w poniedziałki rano by zdążyć do szkoły.
Tiaa, jasne. Wolne żarty! W soboty najczęściej mam totalnie leniwe dni, w które zapominam, że życie istnieje poza kanapą. Niedziela za to jest dniem mobilizacji, szybkiego odrabiania lekcji oraz uczenia się. Co poradzić, tak już mam.
8. Co denerwuje Cię w miejscu gdzie pracujesz?
Tylko, że ja nie pracuję. Jeszcze.
9. Nie mogę żyć bez _________.
Muszę przyznać, że myślałam nad tym pytaniem cały dzień. Bez książek? Bez optymizmu? Bez jedzenia (to chyba logiczne, człowiek długo nie pożyje bez jedzenia)? Na koniec stwierdziłam, że nie mogę żyć bez... Muzyki! Towarzyszy mi przy radosnych, smutnych, nudnych, pracowitych i wielu innych chwilach. Nawet teraz słucham muzyki! Myślę, że jest to rzecz bez której nie mogę żyć, (przerwa na spojrzenie przez okno i zlokalizowanie miauczącego kota) gdyż wprawia mnie w dobry nastrój i pozwala odejść od rzeczywistości.
10. Jakbyś mógł mieć jedną super moc w swoim życiu to jaka by to była super moc?
O! Najlepsze na koniec! Dla mnie najciekawszą super mocą byłaby kontrola nad czasem w stylu przewijania i zatrzymywania go. Co prawda nie chciałabym skończyć jak Max z Life i strange, ale nic nie poradzę na to, że to ciekawy talent. Teoretycznie podoba mi się też moc kontroli nad żywiołami, chyba nawet bardziej niż sterowanie czasem. Przyniosłoby to mniej konsekwencji niż tworzenie paradoksów itp. Poza tym, kto nie chciałby się poczuć jak syrenka z H2O: Wystarczy kropla? Kto?
I jak się czujecie? Poprawiłam Wam humor? Pogorszyłam? Cóż, osobiście mam potrzebę napicia się herbaty. Chyba się od niej uzależniłam. W takim razie idę zrobić sobie herbatę i udzielać się oglądając Masterchef'a Juniora. Podsumowując, zapraszam do komentowania i wyrażania swoich opinii na temat... Życia? Do zobaczenia kiedy indziej.
4. Jaką jedną poradę dałbyś młodzieży i dlaczego?
Głupio mi się na ten temat wypowiadać, gdyż sama należę do grupy młodzieży... Hmm...
5. Jak myślisz jakim zwierzęciem byłeś/mógłbyś być w swoim poprzednim wcieleniu?
Ooo, ciekawe pytanie... Myślę, że sową, ponieważ kocham ptaki oraz mam naturalną potrzebę latania. Poza tym to symbol mądrości, co nie? Oprócz tego mam wiele cech podobnych do mopsa... Ciekawe...
6. Gdybyś mógł cofnąć się w czasie co byś zmienił?
Nie chcę się zbytnio wyżalać, więc powiem tylko tyle, że doceniłabym towarzystwo osób, których już nie ma na świecie. Ale tak poza tym to chyba nic bym nie zmieniała. Zawsze mówię, że życie jest jak książka: są lepsze i gorsze rozdziały, ale żadnych nie można pominąć. Czy jakoś tak. Ale wiecie o co mi chodzi. Wierzę w przeznaczenie, czuję, że nic się nie dzieje bez przyczyny. Jeju, ale się poważnie zrobiło...
7. Co robisz dla rozrywki w weekendy?
Wychodzę na dzikie imprezy i wracam do domu w poniedziałki rano by zdążyć do szkoły.
Tiaa, jasne. Wolne żarty! W soboty najczęściej mam totalnie leniwe dni, w które zapominam, że życie istnieje poza kanapą. Niedziela za to jest dniem mobilizacji, szybkiego odrabiania lekcji oraz uczenia się. Co poradzić, tak już mam.
8. Co denerwuje Cię w miejscu gdzie pracujesz?
Tylko, że ja nie pracuję. Jeszcze.
9. Nie mogę żyć bez _________.
Muszę przyznać, że myślałam nad tym pytaniem cały dzień. Bez książek? Bez optymizmu? Bez jedzenia (to chyba logiczne, człowiek długo nie pożyje bez jedzenia)? Na koniec stwierdziłam, że nie mogę żyć bez... Muzyki! Towarzyszy mi przy radosnych, smutnych, nudnych, pracowitych i wielu innych chwilach. Nawet teraz słucham muzyki! Myślę, że jest to rzecz bez której nie mogę żyć, (przerwa na spojrzenie przez okno i zlokalizowanie miauczącego kota) gdyż wprawia mnie w dobry nastrój i pozwala odejść od rzeczywistości.
10. Jakbyś mógł mieć jedną super moc w swoim życiu to jaka by to była super moc?
O! Najlepsze na koniec! Dla mnie najciekawszą super mocą byłaby kontrola nad czasem w stylu przewijania i zatrzymywania go. Co prawda nie chciałabym skończyć jak Max z Life i strange, ale nic nie poradzę na to, że to ciekawy talent. Teoretycznie podoba mi się też moc kontroli nad żywiołami, chyba nawet bardziej niż sterowanie czasem. Przyniosłoby to mniej konsekwencji niż tworzenie paradoksów itp. Poza tym, kto nie chciałby się poczuć jak syrenka z H2O: Wystarczy kropla? Kto?
I jak się czujecie? Poprawiłam Wam humor? Pogorszyłam? Cóż, osobiście mam potrzebę napicia się herbaty. Chyba się od niej uzależniłam. W takim razie idę zrobić sobie herbatę i udzielać się oglądając Masterchef'a Juniora. Podsumowując, zapraszam do komentowania i wyrażania swoich opinii na temat... Życia? Do zobaczenia kiedy indziej.
Megan Green
Ps. Rozmyślam nad założeniem fanpage'a!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz